Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sernik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sernik. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 kwietnia 2014

Biały sernik z musem truskawkowym


Pomysł na ten sernik zaczerpnęłam z bloga Kwestia Smaku, gdzie znalazłam przepis na biały sernik z musem czekoladowym - tutaj oryginał, ale jakoś w trakcie tak mi się odechciało czekolady i postanowiłam pójść w owoce :)

A sernik jest biały, bo nie daje się do niego całych jaj tylko same białka…

czwartek, 3 kwietnia 2014

Sernik czekoladowo-orzechowy na zimno według Nigellissimy


Gotowanie z Nigellissimą czas zacząć!
Książkę dostałam już straaasznie dawno temu, przygotowywałam się, żeby z nią zacząć gotować dłuuugo, pogotowałam, porobiłam zdjęcia i jeszcze dłużej czekałam, żeby zacząć pisać. Ale ufff, w końcu mi się udało i zaczynam od razu z przytupem - na początek sernik, którego nie uda się zepsuć, bo się go nie piecze!
Oczywiście odrobinę go zmodyfikowałam, a co!

sobota, 2 listopada 2013

Czekoladowy sernik


Przepis na ten sernik został zaczerpnięty z listopadowego numeru Zwierciadła.

Składniki:
  • 500 g mascarpone
  • 300 g gorzkiej czekolady (ja dałam 250 g)
  • 100 ml gęstej śmietany 36% (ja dałam 18%)
  • 5 jajek
  • 200 g cukru pudru (ja dałam 150 g zwykłego cukru)
  • łyżka mąki (dałam ziemniaczaną :)
  • ok. 150 g ciasteczek typu Digestive
  • łyżka kakao
  • 80 g miękkiego masła


Ciasteczka pokruszyć, wymieszać z masłem i kakao. Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia, dno wyłożyć przygotowaną masą, odstawić do lodówki.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. Mascarpone ubić w jajkami, śmietaną, cukrem, mąką. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Wciąż ubijając dodać powoli przestudzoną czekoladę. Masę wlać na ostudzony spód.
W oryginalnym przepisie należało go piec przez 40 minut w temperaturze 170 stopni, ja piekłam 60 minut bo był wciąż płynny.
Sernik schłodzić, oprószyć kakao i udekorować pokrojoną czekoladą.

Smacznego!



wtorek, 29 stycznia 2013

Sernik, śliwka, czekolada...


Był sernik z mandarynkami, to może by tak zrobić ze śliwkami? Jak pomyślała tak zrobiła... i dołożyła jeszcze czekoladę...

Składniki na tortownicę 26 cm:



  • 60 dag białego sera do serników (użyłam Piątnicy)
  • czekolada nadziewana, ja użyłam nadziewanej śliwką z edycji świątecznej Wedla
  • spora garść suszonych śliwek kalifornijskich
  • 3 jajka
  • 1 cukier waniliowy
  • 10 dag masła (jeżeli używacie innego sera, do Piątnicy nie potrzeba)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki śmietany 36%
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • opakowanie ciasteczek oblanych czekoladą, ja miałam niepełne opakowanie, więc dorzuciłam jeszcze pierniczków
  • do dekoracji użyłam pół opakowania czekoladowej kuwertury z Lidla


Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Na jej dnie ułożyć rozdrobnione ciasteczka.
Jajka utrzeć z cukrem na białą puszystą masę, wciąż ucierając dodawać po kolei ser, śmietanę, miękkie masło, cukier waniliowy, mąkę. Masę wlać delikatnie do tortownicy uważając, żeby nie zniszczyć warstwy ciasteczek. Na wierzchu poukładać cząstki czekolady na przemian ze śliwkami i lekko wcisnąć w ciasto.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni przez 75 minut, ostudzić w otwartym piekarniku.
Po ostudzeniu udekorować rozpuszczoną czekoladą.

Smacznego!







poniedziałek, 10 grudnia 2012

Dekadencki sernik z mandarynkami, jeszcze nigdy nie zrobiłam tak pysznego...


Powiem Wam szczerze, że jeszcze nigdy nie zrobiłam tak pysznego, rozpływającego się w ustach sernika... zniknął w ciągu kilku godzin, nawet młodym smakował :)

Składniki na tortownicę 26 cm:


  • 60 dag białego sera w wiaderku
  • 2 opakowania mandarynek w puszce
  • 3 jajka
  • 1 cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
  • 10 dag masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki śmietany 36%
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • opakowanie ciasteczek oblanych czekoladą (ja użyłam czekoladowe płatki Wawel)
  • opakowanie czekoladowej kuwertury np. z Lidla
  • złote i srebrne kuleczki dekoracyjne
(zdjęcia użytych i polecanych produktów poniżej)


Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Na jej dnie ułożyć rozdrobnione ciasteczka.
Jajka utrzeć z cukrem na białą puszystą masę, wciąż ucierając dodawać po kolei ser, śmietanę, miękkie masło, cukier waniliowy, mąkę. Skończyć ubijanie mikserem, włożyć odsączone z zalewy mandarynki i delikatnie wymieszać łyżką. Masę wlać delikatnie do tortownicy uważając, żeby nie zniszczyć warstwy ciasteczek.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni przez 75 minut, ostudzić w otwartym piekarniku.
Po ostudzeniu udekorować rozpuszczoną czekoladą i kuleczkami.

Smacznego!










czwartek, 18 października 2012

Sernik wiedeński z czekoladą


Moja mało gotująca i piecząca mama, piekła sernik wiedeński i robiła do niego polewę z margaryny i kakao... piekła go w kółko i na okrągło, obrzydł mi tak bardzo, że latami nie mogłam patrzeć na serniki... powoli mi przechodziło, robiłam różne inne serniki (np taki - SERNIK Z POKRZYWNIKA czy SERNIK Z MANGO), aż w końcu nadszedł jego czas - zrobiłam sernik wiedeński!
Oczywiście moja mama już przepisu nie pamięta a kartka, gdzie go miała zapisanego zniknęła... znalazłam więc przepis chyba identyczny na blogu Margarytki (przepis TUTAJ) i wzięłam się do roboty :)

Składniki na tortownicę 28 cm:

  • 1 kg twarogu (ja użyłam Pilosa z Lidla)
  • 8 dużych jaj
  • 100 g stopionego masła
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego bez cukru

Masło roztopić, zostawić do ostygnięcia. Żółtka ubić z cukrem na puszystą masę, wciąż mieszając powoli dodawać ser, masło i budyń (budyniu nie gotujemy, dodajemy proszek :D
Ubijamy pianę z białek na sztywno i delikatnie, już bez użycia miksera, łączymy z masą serową.
Tortownicę wykładamy papierem lub smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą, wlewamy ciasto i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 70 minut (w piekarnikach z termoobiegiem wystarczy 160 stopni). Po upieczeniu piekarnik należy wylączyć, zostawić ciasto na jakieś 15 minut, potem wyjąć, ostudzić na kratce i posypać cukrem pudrem lub udekorować czekoladą, ja użyłam takiej z Lidla, dodałam do niej jedynie kilka łyżek śmietanki, żeby nie wyszła zbyt twarda - LINK.


Bardzo istotna uwaga na koniec - chociażbyśmy się nie wiem jak starali, sernik opadnie, taka już jego uroda, opadnięcie może wyglądać różnie, czasem może się nam nawet udać zrobienie takiego uśmiechniętego sernika :)


czwartek, 11 października 2012

Sernik z mango i Limoncello


Przepis na sernik zaczerpnięty ze strony Kwestia Smaku.
Tylko zrobiłam trochę inaczej... nie bawiłam się w dwa rodzaje sera tylko poprostu dałam ser twarogowy Pilos z Lidla i już... wyszedł super, jedynie nie ma takiego pięknego białego koloru jak w Kwestii... :(
Ale co tam, ważne że smakował i młodzież się nie upiła Limoncello :D

No to podaję moją wersję przepisu...

Składniki na 20 cm tortownicę:

  • 750g sera twarogowego Pilos (albo jakiegoś innego)
  • pół szklanki cukru
  • 3 jajka 
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • skórka starta z cytryny
  • łyżeczka wanilii
  • 2 dorodne mango
  • kieliszek Limoncello

Ser ubić z cukrem, dodawać po kolei całe jajka, potem kolejne składniki. Wylać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, piec w temperaturze 160 stopni przez 70 minut, zostawić w wyłączonym piekarniku na 15 minut, otworzyć drzwiczki i potrzymać kolejne 15 minut, wyjąć, wystudzić, wyłożyć na tortownicę, udekorować plasterkami mango, polać Limoncello i pałaszować.
Aha, pod blaszkę na której pieczemy wstawić drugą, na którą należy wylać szklankę wody (robimy sernikowi saunę :).

Smacznego!



środa, 27 czerwca 2012

Sernik z Pokrzywnika - z brownie i malinami


Odkryliśmy w ostatni weekend przecudowne, klimatyczne miejsce, gdzie goście czują się jak u siebie i tak są traktowani...
Stefan poczęstował nas przepysznym sernikiem z czekoladą, dał mi przepis a ja zaraz po powrocie do domu przygotowałam go w domu.
Oczywiście wprowadziłam parę zmian, odjęłam cukru, dołożyłam sera, i dałam maliny (tak było w oryginalnym przepisie, który Stefan mi pokazał do przepisania), chociaż sernik który jedliśmy był bez owoców a jak się dowiedziałam, czasem jest przyrządzany z wiśniami z nalewki :)
Ja nalewek jeszcze nie robię, więc musiałam użyć mrożonych malin...

Składniki na blaszkę 33 x 23 cm:
  • 200 g czekolady gorzkiej
  • 200 g masła
  • 300 g cukru (u Stefana było 400 g)
  • 5 jajek
  • 100 g mąki
  • 1 kg  sera twarogowego (u Stefana było 500 g, dałam sera Twaróg Łowicki)
  • 2 łyżki cukru waniliowego - tutaj przepis
  • 300 g opakowanie mrożonych malin

W jednej misce utrzeć na białą masę miękkie masło i 200 g cukru, dodać 3 jajka (po kolei stale miksując), roztopioną i wystudzoną czekoladę, a na końcu mąkę.
Blaszkę nasmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia, wlać 3/4 masy.
W drugiej misce utrzeć ser z resztą cukru, dodawać po kolei jajka i cukier waniliowy.
Wylać na masę czekoladową.
Na wierzchu rozprowadzić resztę masy czekoladowej i ułożyć owoce.
Piec w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez 60 minut.
Studzić w uchylonym piekarniku.

Podawać po ostudzeniu.

Smacznego!





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...