Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 maja 2015

Rabarberkaka czyli szwedzkie ciasto z rabarbarem


Lekkie, puszyste i szybkie do przygotowania ciasto. Nie wymaga proszku do pieczenia. I do tego ta chrupiąca skorupka na górze, mniammm...
Przepis pochodzi ze Szwecji jak Ikea, więc nie może być trudne :)

środa, 12 listopada 2014

Na drugie śniadanie: bananowo-dyniowe babeczki z imbirem


Zdrowe i pożywne babeczki z pełnoziarnistej mąki, gdzie słodycz banana i dyni została przełamana ostrością imbiru, w sam raz na drugie śniadanie :)

sobota, 12 kwietnia 2014

Biały sernik z musem truskawkowym


Pomysł na ten sernik zaczerpnęłam z bloga Kwestia Smaku, gdzie znalazłam przepis na biały sernik z musem czekoladowym - tutaj oryginał, ale jakoś w trakcie tak mi się odechciało czekolady i postanowiłam pójść w owoce :)

A sernik jest biały, bo nie daje się do niego całych jaj tylko same białka…

czwartek, 3 kwietnia 2014

Sernik czekoladowo-orzechowy na zimno według Nigellissimy


Gotowanie z Nigellissimą czas zacząć!
Książkę dostałam już straaasznie dawno temu, przygotowywałam się, żeby z nią zacząć gotować dłuuugo, pogotowałam, porobiłam zdjęcia i jeszcze dłużej czekałam, żeby zacząć pisać. Ale ufff, w końcu mi się udało i zaczynam od razu z przytupem - na początek sernik, którego nie uda się zepsuć, bo się go nie piecze!
Oczywiście odrobinę go zmodyfikowałam, a co!

sobota, 2 listopada 2013

Czekoladowy sernik


Przepis na ten sernik został zaczerpnięty z listopadowego numeru Zwierciadła.

Składniki:
  • 500 g mascarpone
  • 300 g gorzkiej czekolady (ja dałam 250 g)
  • 100 ml gęstej śmietany 36% (ja dałam 18%)
  • 5 jajek
  • 200 g cukru pudru (ja dałam 150 g zwykłego cukru)
  • łyżka mąki (dałam ziemniaczaną :)
  • ok. 150 g ciasteczek typu Digestive
  • łyżka kakao
  • 80 g miękkiego masła


Ciasteczka pokruszyć, wymieszać z masłem i kakao. Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia, dno wyłożyć przygotowaną masą, odstawić do lodówki.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. Mascarpone ubić w jajkami, śmietaną, cukrem, mąką. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Wciąż ubijając dodać powoli przestudzoną czekoladę. Masę wlać na ostudzony spód.
W oryginalnym przepisie należało go piec przez 40 minut w temperaturze 170 stopni, ja piekłam 60 minut bo był wciąż płynny.
Sernik schłodzić, oprószyć kakao i udekorować pokrojoną czekoladą.

Smacznego!



czwartek, 24 października 2013

Szarlotka na kruchym spodzie - moje popisowe ciasto


Szarlotka to moje ciasto popisowe, robione najczęściej i zjadane najszybciej. Nie mam pojęcia jak to się stało, że do tej pory nie ma jej na blogu... zatem szybko nadrabiam to zaniedbanie :)

Proporcje na tortownicę 26 cm:

  • 2 szklanki mąki (najlepsza krupczatka)
  • 20 dag masła
  • 1/2 szklanki drobnego cukru
  • 3 żółtka
  • ok. 1 kg kwaśnych jabłek
  • 2 łyżki cukru do jabłek
  • łyżka cynamonu
  • 2 łyżki bułki tartej

Mąkę siekamy z niezbyt twardym masłem, dodajemy żółtka i cukier i szybko zagniatamy ciasto. Z ciasta formujemy kulkę i pakujemy ją w folię spożywczą. Odkładamy do lodówki na godzinę. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach, mieszamy z cukrem i cynamonem. W wersji na zdjęciach do jabłek dodałam jeszcze pół szklanki rodzynek i drobno pokrojoną brzoskwinię.
Ciasto wyjmujemy z lodówki, odkrawamy 2/3, resztę chowamy do zamrażalnika. Dno tortownicy o średnicy 26 cm wylepiamy ciastem, nakłuwamy widelcem, wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na ok. 15 minut (ciasto powinno być jasnozłote). Ciasto po wyjęciu z piekarnika posypujem bułką tartą, wykładamy masę jabłkową, a na wierzch tarkujemy lub rozdrabniamy rękoma pozostałe ciasto. Wstawiamy ponownie do piekarnika na 40 minut.

Smacznego!



wtorek, 29 stycznia 2013

Sernik, śliwka, czekolada...


Był sernik z mandarynkami, to może by tak zrobić ze śliwkami? Jak pomyślała tak zrobiła... i dołożyła jeszcze czekoladę...

Składniki na tortownicę 26 cm:



  • 60 dag białego sera do serników (użyłam Piątnicy)
  • czekolada nadziewana, ja użyłam nadziewanej śliwką z edycji świątecznej Wedla
  • spora garść suszonych śliwek kalifornijskich
  • 3 jajka
  • 1 cukier waniliowy
  • 10 dag masła (jeżeli używacie innego sera, do Piątnicy nie potrzeba)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki śmietany 36%
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • opakowanie ciasteczek oblanych czekoladą, ja miałam niepełne opakowanie, więc dorzuciłam jeszcze pierniczków
  • do dekoracji użyłam pół opakowania czekoladowej kuwertury z Lidla


Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Na jej dnie ułożyć rozdrobnione ciasteczka.
Jajka utrzeć z cukrem na białą puszystą masę, wciąż ucierając dodawać po kolei ser, śmietanę, miękkie masło, cukier waniliowy, mąkę. Masę wlać delikatnie do tortownicy uważając, żeby nie zniszczyć warstwy ciasteczek. Na wierzchu poukładać cząstki czekolady na przemian ze śliwkami i lekko wcisnąć w ciasto.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni przez 75 minut, ostudzić w otwartym piekarniku.
Po ostudzeniu udekorować rozpuszczoną czekoladą.

Smacznego!







poniedziałek, 10 grudnia 2012

Dekadencki sernik z mandarynkami, jeszcze nigdy nie zrobiłam tak pysznego...


Powiem Wam szczerze, że jeszcze nigdy nie zrobiłam tak pysznego, rozpływającego się w ustach sernika... zniknął w ciągu kilku godzin, nawet młodym smakował :)

Składniki na tortownicę 26 cm:


  • 60 dag białego sera w wiaderku
  • 2 opakowania mandarynek w puszce
  • 3 jajka
  • 1 cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
  • 10 dag masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki śmietany 36%
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • opakowanie ciasteczek oblanych czekoladą (ja użyłam czekoladowe płatki Wawel)
  • opakowanie czekoladowej kuwertury np. z Lidla
  • złote i srebrne kuleczki dekoracyjne
(zdjęcia użytych i polecanych produktów poniżej)


Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Na jej dnie ułożyć rozdrobnione ciasteczka.
Jajka utrzeć z cukrem na białą puszystą masę, wciąż ucierając dodawać po kolei ser, śmietanę, miękkie masło, cukier waniliowy, mąkę. Skończyć ubijanie mikserem, włożyć odsączone z zalewy mandarynki i delikatnie wymieszać łyżką. Masę wlać delikatnie do tortownicy uważając, żeby nie zniszczyć warstwy ciasteczek.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni przez 75 minut, ostudzić w otwartym piekarniku.
Po ostudzeniu udekorować rozpuszczoną czekoladą i kuleczkami.

Smacznego!










czwartek, 6 grudnia 2012

Piernik dla leniwej gospodyni albo szybki piernik dla niespodziewanych świątecznych gości albo poprostu pierniko-muffiny...


Owszem piernik staropolski robię, a jakże, nabiera mocy w spiżarni, ale czasem trzeba też zrobić coś na szybko, bo nie ma czasu, bo się nie chce, bo goście u proga... i wtedy mogą nas uratować pierniko-muffiny!

Przepis na 12 sztuk:
  • szklanka mąki pszennej
  • szklanka mąki pełnoziarnistej (ja dałam orkiszową)
  • 4 łyżki kakao
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka przyprawy piernikowej
  • 2 jajka
  • 4 łyżki masła
  • 4 łyżki miodu
  • szklanka mleka
  • do środka - słoik powideł śliwkowych, ja używam SWOICH
  • do dekoracji - tabliczka czekolady (ja dałam gorzką), 2 łyżki mleka, złote kuleczki dekoracyjne

W garnuszku delikatnie podgrzewamy mleko, dodajemy miód, masło, troszkę studzimy, wbijamy jajka i bełtamy.
W misce mieszamy mąkę, kakao, cukier, proszek i przyprawę. Masę mleczno-miodowo-masłowo-jajeczną dodajemy do miski z mąką i mieszamy łyżką do szybkiego połączenia się składników.
Wylewamy ciasto do foremki muffinowej wyłożonej papilotkami do połowy objętości, dodajemy po solidnej łyżeczce powideł i dolewamy ciasta.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 25 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy dobre, ale uważając, żeby nie trafić w powidła :)
Wystawiamy muffiny na kratkę, w rondelku rozpuszczamy czekoladę z mlekiem, maziamy po muffinach i obsypujemy kuleczkami. Jak się uda, lekko studzimy i jemy!

Smacznego!








sobota, 17 listopada 2012

Zaklinanie lata - ciasto ucierane z truskawkami


W ramach zaklinania lata zrobiłam ciasto ucierane z truskawkami... napewno ze świeżymi truskawkami byłoby inne (nie jestem pewna czy lepsze :), ale powiem Wam, że zapach pieczonych truskawek w listopadzie przywołuje uśmiech na twarzy...
Przepis pochodzi ze strony White Plate, a do wypieku użyłam niedawno zakupionej silikonowej foremki z Lidla.

Składniki:

  • 120 g masła
  • 100 g cukru
  • 2 jajka
  • 220 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 80 ml mleka
  • 1/2 opakowania mrożonych truskawek
  • cukier puder do oprószenia

Miękkie masło utrzeć z cukrem na gładką masę, dodawać, wciąż miksując, jajka, mleko i na końcu mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wyłożyć do foremki (moja nie potrzebowała nasmarowania tłuszczem bo jest silikonowa), ułożyć na cieście truskawki.
Włożyć do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 40-50 minut. 
Po wyjęciu posypać cukrem pudrem. 

U nas nie zdążyło całkiem ostygnąć...

Smacznego!



wtorek, 13 listopada 2012

Alzacka baba drożdżowa - Kouglof


Któregoś wieczoru przed snem oglądałam program kulinarny, w którym przygotowywane były te babki, tak mnie wzięło, że musiałam ją następnego dnia zrobić!
I tak nam się spodobała, że postanowiliśmy również taką upiec na Święta, więc proponuję ją Wam jako wypiek Bożonarodzeniowy... Jej smak, zapach a szczególnie te rodzynki i przypieczone migdały już w listopadzie przywołały atmosferę świąteczną :)


Składniki:

  • 50 g drożdży
  • 1/2 kostki masła
  • 1/2 kg mąki
  • 2 jajka
  • szklanka mleka
  • 100 g drobnego cukru
  • szczypta soli
  • 2 duże garści rodzynek
  • kieliszek rumu
  • kilka migdałów obranych ze skórki

Rodzynki sparzyć wrzątkiem, wsypać do miseczki, zalać rumem i odstawić.
Mleko delikatnie podgrzać, dodać łyżkę cukru, drożdże rozkruszyć i wrzucić do mleka, dodać łyżkę mąki, masę rozmieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (na ok. 30 minut).
Przesianą mąkę wymieszać z solą, pozostałym cukrem, roztrzepanymi jajkami i rozczynem. Wyrobić ciasto, w trakcie dodać roztopione i ostudzone masło, wyrabiać aż zacznie odchodzić od rąk. Dodać odcedzone rodzynki, wyrobić przez chwilę, uformować kulę, oprószyć ją delikatnie mąką, włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na minimum godzinę. Wyrośnięte ciasto wyrobić kilkoma ruchami rąk, włożyć do formy wysmarowanej masłem. W każde zagłębienie formy włożyć po jednym migdale, po wyjęciu upieczone migdały będą jej pięknym i smakowitym zwieńczeniem. Ja swoją piekłam w glinianej formie o średnicy 23 cm. Odstawić na kolejną godzinę do wyrośnięcia.
Wyrośniętą babę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 50-60 minut.
Po wyjęciu studzimy na kratce i obficie posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!



poniedziałek, 12 listopada 2012

Piernik staropolski - faza I - przygotowanie ciasta


Piernik nastawiam już po raz drugi, w zeszłym roku wyszedł obłędnie dobry, przekładałam go własnoręcznie zrobionymi powidłami i polewałam czekoladą... mniam...
Teraz też już nastawiłam porcję na Święta, korzystając, jak w zeszłym roku, z przepisu Doroty ze strony Moje Wypieki.


Składniki:


  • 1/2 kg miodu (ja dałam gryczany dlatego moje ciasto jest takie ciemne)
  • 2 szklanki cukru
  • 25 dag masła
  • 1 kg mąki
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 3 przyprawy do piernika (ja dałam Kotanyi bo nie mają w składzie ani mąki ani kakao ani żadnych innych zbędnych dodatków)


Na początku podgrzewamy miód, cukier i masło, tak do rozpuszczenia się cukru.
Masę studzimy.
W misce mieszamy przesianą mąkę z solą i przyprawą, dodajemy przestudzoną masę, rozbełtane jajka, sodę rozpuszczoną w mleku.
Mieszamy dokładnie i wkładamy do naczynia, glinianego lub szklanego (ja włożyłam do makutry), nakrywamy ściereczką i odstawiamy w chłodne miejsce na jakieś 5 tygodni...

Cdn...

poniedziałek, 22 października 2012

Szarlotka na szybko, czyli szarlotka sypana


Mega szybkie ciasto do zrobienia, żadnego zagniatania, brudzenia rąk, wystarczy pomieszać suche składniki, wsypać do tortownicy, wyłożyć jabłka a na koniec dodać masło i już... samo się piecze...
Przepis zaczerpnięty z bloga Śladami Słodkiej Babeczki - TUTAJ oryginalny przepis.

Składniki na tortownicę 28 cm:

  • 1,5 szklanki mąki
  • 1,5 szkalnki kaszy manny
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g zimnego masła
  • 1,5 kg jabłek
  • łyżka cynamonu
  • 3 łyżki cukru do jabłek (albo wcale jak jabłka są słodkie)

Wymieszać w misce suche składniki. Jabłka umyć, obrać, starkować na tarce o grubych otworach i wymieszać z cukrem (o ile dajemy) i cynamonem. Do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą tortownicy wysypać 1/3 "ciasta", wyłożyć połowę jabłek, drugą część masy, jabłka i na koniec "ciasto". Bardzo zimne masło, najlepiej zmrożone starkować i wyłożyć na cieście.
Ja tutaj popełniłam błąd, bo nie chciało mi się wcześniej mrozić masła, więc je tylko pokroiłam na malutkie kawałeczki i musiałam podczas pieczenia nakłuwać ciasto (widać tego efekty na zdjęciach), żeby tłuszcz wsiąknął do środka i związał porządnie wszystkie suche składniki.
Na szczęście ciasto upiekło się znakomicie i będzie nieraz powtarzane :)
Oczywiście piec w temperaturze 180 stopni przez ok. godzinę aż do zrumienienia wierzchu.

Smacznego!


czwartek, 18 października 2012

Sernik wiedeński z czekoladą


Moja mało gotująca i piecząca mama, piekła sernik wiedeński i robiła do niego polewę z margaryny i kakao... piekła go w kółko i na okrągło, obrzydł mi tak bardzo, że latami nie mogłam patrzeć na serniki... powoli mi przechodziło, robiłam różne inne serniki (np taki - SERNIK Z POKRZYWNIKA czy SERNIK Z MANGO), aż w końcu nadszedł jego czas - zrobiłam sernik wiedeński!
Oczywiście moja mama już przepisu nie pamięta a kartka, gdzie go miała zapisanego zniknęła... znalazłam więc przepis chyba identyczny na blogu Margarytki (przepis TUTAJ) i wzięłam się do roboty :)

Składniki na tortownicę 28 cm:

  • 1 kg twarogu (ja użyłam Pilosa z Lidla)
  • 8 dużych jaj
  • 100 g stopionego masła
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego bez cukru

Masło roztopić, zostawić do ostygnięcia. Żółtka ubić z cukrem na puszystą masę, wciąż mieszając powoli dodawać ser, masło i budyń (budyniu nie gotujemy, dodajemy proszek :D
Ubijamy pianę z białek na sztywno i delikatnie, już bez użycia miksera, łączymy z masą serową.
Tortownicę wykładamy papierem lub smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą, wlewamy ciasto i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 70 minut (w piekarnikach z termoobiegiem wystarczy 160 stopni). Po upieczeniu piekarnik należy wylączyć, zostawić ciasto na jakieś 15 minut, potem wyjąć, ostudzić na kratce i posypać cukrem pudrem lub udekorować czekoladą, ja użyłam takiej z Lidla, dodałam do niej jedynie kilka łyżek śmietanki, żeby nie wyszła zbyt twarda - LINK.


Bardzo istotna uwaga na koniec - chociażbyśmy się nie wiem jak starali, sernik opadnie, taka już jego uroda, opadnięcie może wyglądać różnie, czasem może się nam nawet udać zrobienie takiego uśmiechniętego sernika :)


czwartek, 11 października 2012

Sernik z mango i Limoncello


Przepis na sernik zaczerpnięty ze strony Kwestia Smaku.
Tylko zrobiłam trochę inaczej... nie bawiłam się w dwa rodzaje sera tylko poprostu dałam ser twarogowy Pilos z Lidla i już... wyszedł super, jedynie nie ma takiego pięknego białego koloru jak w Kwestii... :(
Ale co tam, ważne że smakował i młodzież się nie upiła Limoncello :D

No to podaję moją wersję przepisu...

Składniki na 20 cm tortownicę:

  • 750g sera twarogowego Pilos (albo jakiegoś innego)
  • pół szklanki cukru
  • 3 jajka 
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • skórka starta z cytryny
  • łyżeczka wanilii
  • 2 dorodne mango
  • kieliszek Limoncello

Ser ubić z cukrem, dodawać po kolei całe jajka, potem kolejne składniki. Wylać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, piec w temperaturze 160 stopni przez 70 minut, zostawić w wyłączonym piekarniku na 15 minut, otworzyć drzwiczki i potrzymać kolejne 15 minut, wyjąć, wystudzić, wyłożyć na tortownicę, udekorować plasterkami mango, polać Limoncello i pałaszować.
Aha, pod blaszkę na której pieczemy wstawić drugą, na którą należy wylać szklankę wody (robimy sernikowi saunę :).

Smacznego!



piątek, 3 sierpnia 2012

Różowo-różany tort na 7 urodziny Rity


Tym razem tort dla dziewczynki, która lubi kolor różowy i w takim kolorze tort sobie zażyczyła :)


Tym razem był w kwestii ciasta pełen sukces, bo wreszcie załapałam o co chodzi z biszkoptem! Metoda prostsza być nie może - bierzemy jajko, mąkę i cukier w proporcjach 1:1:1, czyli na np 6 jaj dajemy 6 łyżek mąki i 6 łyżek cukru... ale to proste, co?
A nauczyłam się tego od Oli z bloga Na gazie, dzięki Ola :)
Tym razem też bez porażek się nie obyło... śmietana się zwarzyła i trzeba było biegać do sklepu po następną...


Ja robiłam torcik malutki z 4 jaj, w tortownicy 20cm, ale znając powyższe proporcje możecie robić większe lub mniejsze :)


Składniki na blaszkę 20 cm:

  • 4 jajka
  • 4 łyżki drobnego cukru
  • 4 łyżki mąki tortowej
  • masło do posmarowania blaszki
  • pół słoika konfitury z płatków róż - ja użyłam Polskiej Róży
  • 300 ml śmietanki kremówki 36% 
  • 2 łyżeki żelatyny
  • 2 łyżki cukru waniliowego - takiego
  • odrobina barwnika czerwonego - takiego
  • do dekoracji - ozdobne serduszka i garść płatków róży

Robimy biszkopt - ubijamy na sztywno białka, wciąż ubijając dodajemy cukier, zwalniamy obroty do minimum i wrzucamy żółtka, ubijamy przez minutę i dodajemy przesianą mąkę, ale teraz mieszamy już ręcznie i bardzo bardzo delikatnie.
Tortownicę smarujemy tłuszczem a na jej dno wykładamy papier do pieczenia. Wkładamy na 40-50 minut do piekarnika nagrzanego do 170 stopni, sprawdzamy patyczkiem czy się już upiekł.
Ja zostawiłam biszkopt na 20 minut w uchylonym piekarniku, a po wyjęciu od razu wyjęłam go na papier do pieczenia do góry nogami, żeby wyrównać wierzch.


Po ostudzeniu kroimy na pół i smarujemy konfiturą, jak jest za gęsta można ją podgrzać. Można również dodać do niej odrobinę alkoholu. Ja nie tylko podgrzałam... dodałam jeszcze kieliszek wódeczki :D
Mogłam, bo tort był wysyłany Skajpajem, więc dzieci nie jadły...



Żelatynę rozpuszczamy w odrobinie wrzątku i zostawiamy do przestudzenia.
Szykujemy bitą śmietanę - kremówkę (bardzo schłodzoną) ubijamy na sztywno z cukrem, zmniejszamy obroty i dodajemy żelatynę oraz odrobinę barwnika, ja dałam tak dosłownie na końcówce łyżeczki, delikatnie mieszamy i sprawdzamy czy kolor nas satysfakcjonuje, jak za mało - trzeba dołożyć, w drugą stronę się nie da :(
Bitą śmietaną przełożyłam tort i usmarowałam go całego nie martwiąc się artystycznym wyrównaniem na gładko, a do pozostałej śmietany dołożyłam jeszcze barwnika i szprycą Marcin zrobił napis dla swojej córeczki :)

Dekorujemy, wbijamy świeczki i świętujemy :)

Sto lat Rita!!!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...