Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przydatne gadżety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przydatne gadżety. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 sierpnia 2012

Garnek rzymski - gliniane naczynie do zapiekania





Garnek rzymski - gliniane naczynie do zapiekania, modny gadżet slow foodowy, odkąd go kupiłam i zaczęłam używać, wciąż mnie zachwyca i z każdym przyrządzonym daniem lubię go coraz bardziej. 
A skąd ta nazwa? Bo już w Starożytnym Rzymie ludzie przygotowywali potrawy piekąc je w glinianych naczyniach.


piątek, 8 czerwca 2012

Grecki kurczak w garnku rzymskim


Już za chwilę mecz otwarcia, wszyscy kibicujemy Polakom, ale kurczaka po grecku chyba możemy zjeść, co?
Przyrządziłam kurczaka w moim ulubionym garnku rzymskim (jak używać garnka czytaj tutaj - http://tonajezyku.blogspot.com/2012/05/garnek-rzymski.html).

Składniki na obiad dla 4 osób:
  • kurczak średniej wielkości
  • kg młodych ziemniaków
  • 1 cytryna
  • pół szkalnki czarnych oliwek
  • bakłażan
  • 2 cebule
  • 6 ząbków czosnku
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz, rozmaryn

Kurczaka dokładnie umyć, osuszyć, natrzeć solą, pieprzem i roztartym rozmarynem, do środka włożyć cytrynę pokrojoną na ćwiartki i oliwki, odstawić na godzinę.
Garnek rzymski namoczyć, włożyć do niego kurczaka, obrane ziemniaki, pokrojonego w dużą kostkę bakłażana, cebulę pokrojoną na ćwiartki i czosnek, całość polać obficie oliwą z oliwek.
Wstawić do zimnego (!!!) piekarnika, nastawić go na 200 stopni i piec 2-2,5 godziny.
Na pół godziny przed końcem pieczenia zdjąć pokrywkę, żeby kurczak się przyrumienił.

Smacznego!


środa, 2 maja 2012

Garnek rzymski

Garnek rzymski - gliniane naczynie do zapiekania, modny gadżet slow foodowy, jak zapewnia producent pozwala na gotowanie z zachowaniem wartości odżywczych potraw.

Ja mam taki węgierskiej firmy Pataki Keramia:


Pieczenie w takim garnku ma same zalety:

  • gotujemy zdrowo i dietetycznie
  • można ugotować cały obiad w jednym naczyniu, czyli oszczędza czas 
  • długo utrzymują ciepło, czyli nie ma potrzeby odgrzewania dla spóźnionych domowników :)
  • jeżeli mamy piekarnik z programowaniem czasu włączania, obiad może się nam sam ugotować i czekać na nasz powrót

Warto tylko przestrzegać paru zasad:

  • garnek przed pieczeniem należy wymoczyć w letniej wodzie by porowata powierzchnia naczynia wchłonęła wodę, którą później w trakcie pieczenia oddaje, odparowując
  • wstawiamy go zawsze do zimnego piekarnika
  • wyjmujemy chwytając z obu stron i stawiamy na ściereczce lub drewnianej desce, nie wolno stawiać na zimnym!
  • nie myjemy detergentami, naczynie po użyciu należy znowu wymoczyć
  • umyte trzymać w przewiewnym miejscu, w żadnym pudełku czy folii, u mnie stoi poprostu na półce w kuchni

W garnku piekę np udka kurze (na pół godziny przed końcem odkrywam pokrywę, żeby się przypiekły):




























A kilka dni temu włożyłam do garnka kurę nadzianą mandarynkami z ziemniakami w mundurkach, ustawiłam programator i pojechaliśmy z Narzeczonym na wycieczkę nad Świder. 
Po powrocie czekał na nas pachnący domek i obiadek:




wtorek, 1 maja 2012

Wołowina z garnka rzymskiego


Garnek rzymski to najlepszy zakup ostatnich miesięcy i ulubiony gadżet kuchenny, mięso wychodzi z niego mięciutkie, niewysuszone, takie w sam raz... a co najważniejsze możemy w jednym naczyniu przygotować jednogarnkowe danie dla całej rodziny :)
Trzeba tylko przestrzegać paru reguł, czyli garnek moczyć przed pieczeniem, unikać gwałtownych zmian temperatur, nie myć detergentami i już. 

W tym przepisie wrzuciłam do mojego wcześniej wymoczonego garnka:
  • kawał wołowiny (ja dałam pręgę, może być np. ligawa)
  • ziemniaki pokrojone na ćwiartki wymieszane z oliwą, solą, rozmarynem i suszonymi pomidorami
  • kilka gałązek tymianku
  • cebulę pokrojoną w plasterki
  • kilka obranych ząbków czosnku
  • pomidorki wraz z łodyżkami
Wstawiłam do zimnego (!!!) piekarnika, nastawiłam go na 180 stopni i zapomniałam o gotowaniu na ponad 3 godziny... a oto efekt:




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...