Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Kaczka Dziwaczka, cała w buraczkach...


Martwiły się inne kaczki: 
"Co będzie z takiej dziwaczki?" 

Aż wreszcie znalazł się kupiec: 
"Na obiad można ją upiec!" 

Pan kucharz kaczkę starannie 
Piekł, jak należy, w brytfannie, 

Lecz zdębiał obiad podając, 
Bo z kaczki zrobił się zając, 
W dodatku cały w buraczkach. 

Taka to była dziwaczka!


Moja na szczęście nie zamieniła się w zająca

sobota, 12 kwietnia 2014

Biały sernik z musem truskawkowym


Pomysł na ten sernik zaczerpnęłam z bloga Kwestia Smaku, gdzie znalazłam przepis na biały sernik z musem czekoladowym - tutaj oryginał, ale jakoś w trakcie tak mi się odechciało czekolady i postanowiłam pójść w owoce :)

A sernik jest biały, bo nie daje się do niego całych jaj tylko same białka…

czwartek, 3 kwietnia 2014

Sernik czekoladowo-orzechowy na zimno według Nigellissimy


Gotowanie z Nigellissimą czas zacząć!
Książkę dostałam już straaasznie dawno temu, przygotowywałam się, żeby z nią zacząć gotować dłuuugo, pogotowałam, porobiłam zdjęcia i jeszcze dłużej czekałam, żeby zacząć pisać. Ale ufff, w końcu mi się udało i zaczynam od razu z przytupem - na początek sernik, którego nie uda się zepsuć, bo się go nie piecze!
Oczywiście odrobinę go zmodyfikowałam, a co!

poniedziałek, 31 marca 2014

sobota, 28 grudnia 2013

Karkówka do chleba, idealna...


Karkówka schab, indyk... wielokrotnie próbowałam upiec coś do chleba, żeby uniknąć kupowania wędlin w sklepie, ale zawsze wychodziło mi suche i łykowate... Tym jednak razem się udało :)

I szybciutko podaję Wam przepis...


piątek, 6 grudnia 2013

Pasta jajeczna do chleba


Składniki dla 2 osób:

  • 2 jajka
  • gałązka szczyiorku
  • mały pomidor
  • łyżeczka majonezu
  • sól, pieprz do smaku


Jajka ugotować na twardo, ostudzić i pokroić w drobniutką kostkę, wrzucić do miski, dodać posiekany szczypiorek, drobniutko pokrojonego pomidora, posolić, popieprzyć, wymieszać z majonezem i już, można podawać!

Smacznego!


czwartek, 5 grudnia 2013

Pasta łososiowa do chleba


Składniki dla 2 osób:


  • 20 dag wędzonego łososia
  • 2 łyżki posiekanej kolendry
  • 1/2 cytryny
  • pieprz do smaku


Łososia drobniutko posiekać, włożyć do miski, posypać kolendrą, polać sokiem z cytryny, popieprzyć delikatnie, solić wędzonego łososia nie trzeba, wymieszać i już!
Podawać najlepiej z pełnoziarnistym pieczywem.

Smacznego!



środa, 4 grudnia 2013

Sałatka jarzynowa


Za każdym razem robię sałatkę jarzynową inaczej, bo dam więcej jabłka albo ogórka mocniej ukiszonego albo więcej musztardy, chyba jeszcze nigdy nie smakowała tak samo... ale postaram się podać przepis jak najbardziej uniwersalny :)

wtorek, 3 grudnia 2013

Zimne nóżki czyli galaretka z nóżek zwana też meduzą


Składniki:


  • 2 nóżki wieprzowe
  • 2 marchewki
  • pietruszka
  • 1/2 selera
  • cebula
  • 6 ząbków czosnku
  • 2 ziela angielskie
  • 2 listki laurowe
  • sól, pieprz

piątek, 22 listopada 2013

Gęsie uda pieczone z gruszką i żurawiną


Składniki dla 4 osób:

  • 4 gęsie nogi
  • 4 twarde gruszki
  • pół szklanki świeżej lub suszonej żurawiny
  • kieliszek porto
  • sól, pieprz
  • 3 łyżki majeranku


Udka umyłam, wysuszyłam, natarłam porządnie solą, pieprzem i majerankiem i zamknęłam w szczelnym naczyniu na noc. Następnego dnia ułożyłam nogi skórą do dołu w brytfance, obłożyłam dwoma gruszkami pokrojonymi w ósemki (bez obierania), posypałam żurawiną, polałam porto i wstawiłam do piekarnika nagrzanego na 100 stopni. Po 3 godzinach pieczenia dołożyłam kolejne 2 gruszki pokrojone na ósemki i piekłam kolejne 30 minut. Później otworzyłam brytfankę, nogi obróciłam skórą do góry i zwiększyłam temperaturę do 140 stopni. Piekłam 30 minut do zarumienienia skórki.

Smacznego!




poniedziałek, 11 listopada 2013

Pieczona pierś i nogi gęsie w śliwkowym sosie


Dzisiejszy dzień uczciliśmy pieczoną gęsiną, ale nie tylko dlatego, że "gęsina na Św. Marcina", ale głównie dlatego, że mój Narzeczony Marcin gęś bardzo lubi a ja lubię mu i całej mojej gromadce sprawiać przyjemność, szczególnie w imieniy...

niedziela, 3 listopada 2013

Pieczeń cielęca we własnym sosie


Składniki:

  • ok. 1 kg cielęciny na pieczeń
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki tymianku (u mnie cytrynowy)
  • 2 łyżki masła
  • pół szklanki rosołu
  • sól, pieprz do smaku

Miękkie masło utrzeć z solą, pieprzem, wyciśniętym przez praskę czosnkiem i tyminakiem. Mięso umyć, osuszyć, natrzeć masłem i odstawić w zamkniętym naczyniu conajmniej na godzinę. Zalać bulionem i piec w żaroodpornym naczyniu pod przykryciem przez 1,5 godziny w piekarniku nagrzanym do 150 stopni. Przed pokrojeniem dać mięsu odpocząć przez 15 minut.

Smacznego!



sobota, 2 listopada 2013

Czekoladowy sernik


Przepis na ten sernik został zaczerpnięty z listopadowego numeru Zwierciadła.

Składniki:
  • 500 g mascarpone
  • 300 g gorzkiej czekolady (ja dałam 250 g)
  • 100 ml gęstej śmietany 36% (ja dałam 18%)
  • 5 jajek
  • 200 g cukru pudru (ja dałam 150 g zwykłego cukru)
  • łyżka mąki (dałam ziemniaczaną :)
  • ok. 150 g ciasteczek typu Digestive
  • łyżka kakao
  • 80 g miękkiego masła


Ciasteczka pokruszyć, wymieszać z masłem i kakao. Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia, dno wyłożyć przygotowaną masą, odstawić do lodówki.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. Mascarpone ubić w jajkami, śmietaną, cukrem, mąką. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Wciąż ubijając dodać powoli przestudzoną czekoladę. Masę wlać na ostudzony spód.
W oryginalnym przepisie należało go piec przez 40 minut w temperaturze 170 stopni, ja piekłam 60 minut bo był wciąż płynny.
Sernik schłodzić, oprószyć kakao i udekorować pokrojoną czekoladą.

Smacznego!



wtorek, 29 stycznia 2013

Sernik, śliwka, czekolada...


Był sernik z mandarynkami, to może by tak zrobić ze śliwkami? Jak pomyślała tak zrobiła... i dołożyła jeszcze czekoladę...

Składniki na tortownicę 26 cm:



  • 60 dag białego sera do serników (użyłam Piątnicy)
  • czekolada nadziewana, ja użyłam nadziewanej śliwką z edycji świątecznej Wedla
  • spora garść suszonych śliwek kalifornijskich
  • 3 jajka
  • 1 cukier waniliowy
  • 10 dag masła (jeżeli używacie innego sera, do Piątnicy nie potrzeba)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki śmietany 36%
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • opakowanie ciasteczek oblanych czekoladą, ja miałam niepełne opakowanie, więc dorzuciłam jeszcze pierniczków
  • do dekoracji użyłam pół opakowania czekoladowej kuwertury z Lidla


Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Na jej dnie ułożyć rozdrobnione ciasteczka.
Jajka utrzeć z cukrem na białą puszystą masę, wciąż ucierając dodawać po kolei ser, śmietanę, miękkie masło, cukier waniliowy, mąkę. Masę wlać delikatnie do tortownicy uważając, żeby nie zniszczyć warstwy ciasteczek. Na wierzchu poukładać cząstki czekolady na przemian ze śliwkami i lekko wcisnąć w ciasto.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni przez 75 minut, ostudzić w otwartym piekarniku.
Po ostudzeniu udekorować rozpuszczoną czekoladą.

Smacznego!







poniedziałek, 10 grudnia 2012

Dekadencki sernik z mandarynkami, jeszcze nigdy nie zrobiłam tak pysznego...


Powiem Wam szczerze, że jeszcze nigdy nie zrobiłam tak pysznego, rozpływającego się w ustach sernika... zniknął w ciągu kilku godzin, nawet młodym smakował :)

Składniki na tortownicę 26 cm:


  • 60 dag białego sera w wiaderku
  • 2 opakowania mandarynek w puszce
  • 3 jajka
  • 1 cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
  • 10 dag masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki śmietany 36%
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • opakowanie ciasteczek oblanych czekoladą (ja użyłam czekoladowe płatki Wawel)
  • opakowanie czekoladowej kuwertury np. z Lidla
  • złote i srebrne kuleczki dekoracyjne
(zdjęcia użytych i polecanych produktów poniżej)


Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Na jej dnie ułożyć rozdrobnione ciasteczka.
Jajka utrzeć z cukrem na białą puszystą masę, wciąż ucierając dodawać po kolei ser, śmietanę, miękkie masło, cukier waniliowy, mąkę. Skończyć ubijanie mikserem, włożyć odsączone z zalewy mandarynki i delikatnie wymieszać łyżką. Masę wlać delikatnie do tortownicy uważając, żeby nie zniszczyć warstwy ciasteczek.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni przez 75 minut, ostudzić w otwartym piekarniku.
Po ostudzeniu udekorować rozpuszczoną czekoladą i kuleczkami.

Smacznego!










wtorek, 13 listopada 2012

Alzacka baba drożdżowa - Kouglof


Któregoś wieczoru przed snem oglądałam program kulinarny, w którym przygotowywane były te babki, tak mnie wzięło, że musiałam ją następnego dnia zrobić!
I tak nam się spodobała, że postanowiliśmy również taką upiec na Święta, więc proponuję ją Wam jako wypiek Bożonarodzeniowy... Jej smak, zapach a szczególnie te rodzynki i przypieczone migdały już w listopadzie przywołały atmosferę świąteczną :)


Składniki:

  • 50 g drożdży
  • 1/2 kostki masła
  • 1/2 kg mąki
  • 2 jajka
  • szklanka mleka
  • 100 g drobnego cukru
  • szczypta soli
  • 2 duże garści rodzynek
  • kieliszek rumu
  • kilka migdałów obranych ze skórki

Rodzynki sparzyć wrzątkiem, wsypać do miseczki, zalać rumem i odstawić.
Mleko delikatnie podgrzać, dodać łyżkę cukru, drożdże rozkruszyć i wrzucić do mleka, dodać łyżkę mąki, masę rozmieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (na ok. 30 minut).
Przesianą mąkę wymieszać z solą, pozostałym cukrem, roztrzepanymi jajkami i rozczynem. Wyrobić ciasto, w trakcie dodać roztopione i ostudzone masło, wyrabiać aż zacznie odchodzić od rąk. Dodać odcedzone rodzynki, wyrobić przez chwilę, uformować kulę, oprószyć ją delikatnie mąką, włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na minimum godzinę. Wyrośnięte ciasto wyrobić kilkoma ruchami rąk, włożyć do formy wysmarowanej masłem. W każde zagłębienie formy włożyć po jednym migdale, po wyjęciu upieczone migdały będą jej pięknym i smakowitym zwieńczeniem. Ja swoją piekłam w glinianej formie o średnicy 23 cm. Odstawić na kolejną godzinę do wyrośnięcia.
Wyrośniętą babę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 50-60 minut.
Po wyjęciu studzimy na kratce i obficie posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!



czwartek, 18 października 2012

Sernik wiedeński z czekoladą


Moja mało gotująca i piecząca mama, piekła sernik wiedeński i robiła do niego polewę z margaryny i kakao... piekła go w kółko i na okrągło, obrzydł mi tak bardzo, że latami nie mogłam patrzeć na serniki... powoli mi przechodziło, robiłam różne inne serniki (np taki - SERNIK Z POKRZYWNIKA czy SERNIK Z MANGO), aż w końcu nadszedł jego czas - zrobiłam sernik wiedeński!
Oczywiście moja mama już przepisu nie pamięta a kartka, gdzie go miała zapisanego zniknęła... znalazłam więc przepis chyba identyczny na blogu Margarytki (przepis TUTAJ) i wzięłam się do roboty :)

Składniki na tortownicę 28 cm:

  • 1 kg twarogu (ja użyłam Pilosa z Lidla)
  • 8 dużych jaj
  • 100 g stopionego masła
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego bez cukru

Masło roztopić, zostawić do ostygnięcia. Żółtka ubić z cukrem na puszystą masę, wciąż mieszając powoli dodawać ser, masło i budyń (budyniu nie gotujemy, dodajemy proszek :D
Ubijamy pianę z białek na sztywno i delikatnie, już bez użycia miksera, łączymy z masą serową.
Tortownicę wykładamy papierem lub smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą, wlewamy ciasto i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 70 minut (w piekarnikach z termoobiegiem wystarczy 160 stopni). Po upieczeniu piekarnik należy wylączyć, zostawić ciasto na jakieś 15 minut, potem wyjąć, ostudzić na kratce i posypać cukrem pudrem lub udekorować czekoladą, ja użyłam takiej z Lidla, dodałam do niej jedynie kilka łyżek śmietanki, żeby nie wyszła zbyt twarda - LINK.


Bardzo istotna uwaga na koniec - chociażbyśmy się nie wiem jak starali, sernik opadnie, taka już jego uroda, opadnięcie może wyglądać różnie, czasem może się nam nawet udać zrobienie takiego uśmiechniętego sernika :)


czwartek, 11 października 2012

Sernik z mango i Limoncello


Przepis na sernik zaczerpnięty ze strony Kwestia Smaku.
Tylko zrobiłam trochę inaczej... nie bawiłam się w dwa rodzaje sera tylko poprostu dałam ser twarogowy Pilos z Lidla i już... wyszedł super, jedynie nie ma takiego pięknego białego koloru jak w Kwestii... :(
Ale co tam, ważne że smakował i młodzież się nie upiła Limoncello :D

No to podaję moją wersję przepisu...

Składniki na 20 cm tortownicę:

  • 750g sera twarogowego Pilos (albo jakiegoś innego)
  • pół szklanki cukru
  • 3 jajka 
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • skórka starta z cytryny
  • łyżeczka wanilii
  • 2 dorodne mango
  • kieliszek Limoncello

Ser ubić z cukrem, dodawać po kolei całe jajka, potem kolejne składniki. Wylać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, piec w temperaturze 160 stopni przez 70 minut, zostawić w wyłączonym piekarniku na 15 minut, otworzyć drzwiczki i potrzymać kolejne 15 minut, wyjąć, wystudzić, wyłożyć na tortownicę, udekorować plasterkami mango, polać Limoncello i pałaszować.
Aha, pod blaszkę na której pieczemy wstawić drugą, na którą należy wylać szklankę wody (robimy sernikowi saunę :).

Smacznego!



sobota, 4 sierpnia 2012

Pierś kaczki z chrupiącym imbirem


Składniki na pyszną kolację we dwoje :)

  • 2 kacze piersi
  • ząbek czosnku
  • 3 cm kawałek imbiru
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • świeżo zmielony pieprz
  • garść kolendry 

Piersi umyć, oczyścić i osuszyć, ułożyć w misce, zalać sosem sojowym, wycisnąć czosnek, imbir pociąć na malutkie słuki, posypać świeżo zmielonym pieprzem, porządnie wymieszać i odstawić na 4 godziny.
Rozgrzać patelnię grillową lub piekarnik z funkcją grillowania i smażyć/piec odsączone z zalewy piersi po 3 minuty z każdej strony. Odsączyć imbir i usmażyć na bardzo mocno rozgrzanej patelni. Kaczkę wyjąć, pozwolić jej odetchnąć przez 3 minuty, pokroić na małe kawałki, posypać imbirem i posiekaną kolendrą.

Podawać najlepiej z lampką wina...




niedziela, 1 lipca 2012

Cielęcina w sosie cytrynowo-śmietanowo-kaparowym


Obiadek sprzed kilku dni, kiedy jeszcze termometr pokazywał ok. 17 stopni... dzisiaj przy ponad 30 zdecydowanie bym nie polecała, dzisiaj może same ziemniaki z kwaśnym mlekiem? O ile dałoby się je ugotować bez włącznia kuchenki :)

Przepis na cielęcinę zaczerpnęłam z książki Marka Łebkowskiego "Najlepsze przepisy kuchni polskiej", dostałam ją jakieś 10 lat temu, kiedy nie przypuszczałam jeszcze, że gotowanie kiedyś stanie się moją pasją i że będzie mnie tak kręcić... cóż, ludzie się zmieniają... :)
Teraz moja półka z książkami kucharskimi jest całkiem imponująca i wciąż się poszerza :)

Składniki na 4 osoby:
  • pół kg cielęciny sznyclówki
  • cytryna
  • 2 łyżki kaparów
  • opakowanie śmietanki
  • odrobina mąki
  • sól, pieprz
  • masło do smażenia

Cielęcinę pokroiłam na kotlety, każdy lekko stłukłam, posoliłam, popieprzyłam, oprószyłam mąką i usmażyłam na maśle (po ok. 3 minuty z każdej strony).
Usmażone sznycle dusiłam ok. 25 minut w śmietanie, do której dodałam skórkę i sok z cytryny oraz posiekane kapary.
Danie podałam z młodymi ziemniakami z koperkiem i mizerią, pycha!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...