Gorąco, żar leje się z nieba, nie chce się stać przy garach, lepiej wrzucić wszystko do foremki i upiec…. A mój mąż nazywa mnie mistrzem zapiekanki w upały…
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drób. Pokaż wszystkie posty
środa, 5 sierpnia 2015
poniedziałek, 1 grudnia 2014
Risotto z jarmużem i kurczakiem
Bardzo dawno nie robiłam risotto, a to takie wdzięczne i wbrew pozorom szybkie w przygotowaniu danie. Dla mnie jedynym problemem przy przyrządzaniu risotto jest brak drobiowego rosołu, ratuję się wtedy mrożonym (zawsze staram się mieć opakowanie w zamrażarce) albo na szybko przygotowuję bulion warzywny.
Tym razem jako dodatek do ryżu wykorzystałam mięso z pieczonego dzień wcześniej kurczaka (można je zastąpić podsmażoną piersią kurczaka) oraz jarmuż toskański (cavolo nero), który ma mniejsze i węższe liście od jarmużu zielonego.
poniedziałek, 3 listopada 2014
środa, 22 października 2014
Makaronowe słoneczne muszelki w słonecznie rozgrzewającym sosie dyniowym z kurczakiem
Conchiglie rigate, czyli słoneczne muszlki to typowy makaron dla rejonów Campanii i południowych Włoch. Ponieważ tak pięknie i słonecznie się nazywa, przyrządziłam go z dyniowym słonecznym rozgrzewającym sosem, spróbujcie, zapraszam!
wtorek, 7 października 2014
Kanapka z kąskiem kurczaka w pistacjach na pistacjowo-ziołowym twarożku
Czym się ratować przy popołudniowym spadku energii? Co zjeść, żeby się nie objeść za bardzo (bo będzie się chciało spać!), ale równocześnie dać sobie kopa, żeby przeżyć jeszcze te kilka godzin w pracy? Może szybko stawiająca na nogi zdrowa i obfita w minerały i witaminy kanapka pomoże? Spróbujcie!
piątek, 3 października 2014
Udka kurze pieczone z ziemniakami, jabłkami i cydrem
Sezon na jabłka w pełni, każą kupować, jeść i przerabiać jabłka, to ja się słucham i gotuję z jabłkami…
środa, 18 czerwca 2014
Udka z kurczaka pieczone z warzywami w pomidorowym jogurcie (kurczak)
Jednogarnkowe dania to mega oszczędność czasu i garnków do mycia… zapraszam na kolejną propozycję, może Wam się spodoba i spróbujecie ją przyrządzić również w swoich domach?
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Kaczka Dziwaczka, cała w buraczkach...
Martwiły się inne kaczki:
"Co będzie z takiej dziwaczki?"
Aż wreszcie znalazł się kupiec:
"Na obiad można ją upiec!"
Pan kucharz kaczkę starannie
Piekł, jak należy, w brytfannie,
Lecz zdębiał obiad podając,
Bo z kaczki zrobił się zając,
W dodatku cały w buraczkach.
Taka to była dziwaczka!
Moja na szczęście nie zamieniła się w zająca…
piątek, 22 listopada 2013
Gęsie uda pieczone z gruszką i żurawiną
Składniki dla 4 osób:
- 4 gęsie nogi
- 4 twarde gruszki
- pół szklanki świeżej lub suszonej żurawiny
- kieliszek porto
- sól, pieprz
- 3 łyżki majeranku
Udka umyłam, wysuszyłam, natarłam porządnie solą, pieprzem i majerankiem i zamknęłam w szczelnym naczyniu na noc. Następnego dnia ułożyłam nogi skórą do dołu w brytfance, obłożyłam dwoma gruszkami pokrojonymi w ósemki (bez obierania), posypałam żurawiną, polałam porto i wstawiłam do piekarnika nagrzanego na 100 stopni. Po 3 godzinach pieczenia dołożyłam kolejne 2 gruszki pokrojone na ósemki i piekłam kolejne 30 minut. Później otworzyłam brytfankę, nogi obróciłam skórą do góry i zwiększyłam temperaturę do 140 stopni. Piekłam 30 minut do zarumienienia skórki.
Smacznego!
poniedziałek, 11 listopada 2013
Pieczona pierś i nogi gęsie w śliwkowym sosie
Dzisiejszy dzień uczciliśmy pieczoną gęsiną, ale nie tylko dlatego, że "gęsina na Św. Marcina", ale głównie dlatego, że mój Narzeczony Marcin gęś bardzo lubi a ja lubię mu i całej mojej gromadce sprawiać przyjemność, szczególnie w imieniy...
czwartek, 7 listopada 2013
Kurczak upieczony na butelce z piwem
Nie mam w piekarniku rożna, więc kombinuję jak by tu upiec kurczaka tak, żeby był jak z rożna. I tutaj z pomocą przyszła butelka piwa (podobno można też na puszce, ale nie próbowałam).
środa, 2 października 2013
Pierś w panierce serowej według Okrasy - kuchnia Lidla
Lubię przeglądać przepisy z kuchni Lidla, często są dla mnie inspiracją do przygotowania obiadu, szczególnie jak wena nie nadchodzi...
Składniki dla 4 osób:
- 1 podwójna pierś kurczaka
- 2 jajka
- łyżka płatków owsianych
- 3 łyżki startego sera Kolumb lub innego twardego żółtego
- 4 łyżki mąki
- paczka makaronu spaghetti
- 4 łyżki posiekanej natki
- 1 mała papryczka chili
- sól, pieprz do smaku
- oliwa z oliwek
- olej do smażenia
Piersi kurczaka myjemy, suszymy i kroimy na małe, mniej więcej jednakowej wielkości kotleciki, solimy, pieprzymy i odkładamy na bok. Z roztrzepanych jajek, płatków, sera i połowy natki przygotowujemy panierkę. Mięso panierujemy najpierw w mące, następnie w panierce i smażymy na złoto.
W tym czasie gotujemy makaron, po odcedzeniu skrapiamy go oliwą, dodajemy pozostałą natkę i drobniutko pokrojone chili (bez pestek!).
Na talerz nakładamy porcję makaronu i 2-3 kotleciki, dekorujemy natką.
Smacznego!
poniedziałek, 23 września 2013
Szaszłyki z kurczaka i halloumi z kurkami według Sophie Dahl
Gotowania z Sophie Dahl część kolejna, tym razem przyszła kolej na szaszłyki z kurczaka z serem halloumi...
Składniki na 4 osoby:
- podwójna pierś z kurczaka
- kawałek halloumi (u mnie wielkości kostki masła)
- 2 szklanki kurek
- porządna garść posiekanych ziół, ja dałam miętę czekoladową i pietruszkę
- 2-3 ząbki czosnku
- oliwa z oliwek
- masło klarowane
- sól, pieprz do smaku
Przygotować marynatę z posiekanych ziół, posiekanego czosnku i oliwy z oliwek. Pierś umyć, osuszyć, pokroić na kawałki, zanurzyć w marynacie i odstawić na mniej więcej 2 godziny.
Ser pokroić na kawałki takiej samej wielkości co kurczak. Kurczaka podsmażyć i nadziewać na szpatułki na przemian z serem.
UWAGA! Pamiętajcie o namoczeniu szpatułek w wodzie przed przygotowywaniem szaszłyków, bo Wam się przypalą tak jak mnie :)
Przygotowane szaszłyki można podsmażyć na grillowej patelni, grillu lub w piekarniku z funkcją grillowania. 5 minut w zupełności wystarczy, a w tym czasie można podsmażyć na maśle oczyszczone kurki.
Grzyby ułożyć na talerzu a na nich rozłożyć szaszłyki.
Smacznego!
Inny przepis z tej książki na sałatkę z bobu i szparagów znajdziecie TUTAJ.
niedziela, 17 lutego 2013
Ajiaco - kolumbijska zupa ziemniaczano-kukurydziana
Ajiaco - kolumbijska zupa pochodząca z rejonów Bogoty, wywodząca się jeszcze z czasów prekolumbijskich. Współcześnie gotowana z trzech rodzajów ziemniaka, z kolbami młodej kukurydzy, delikatnym mięsem kurczaka, podawana z gęstą kwaśną śmietaną, awokado i kaparami, przyprawiona kolumbijskim ostrym sosem aji.
Ja musiałam wprowadzić kilka zmian ponieważ nie wszystkie składniki były osiągalne:
- dałam ziemniaki irga, bo tylko takie aktualnie są u mnie na bazarze
- kolby kukurydzy zastąpiłam kukurydzą w puszce
- żółty kolor który zupa powinna mieć od żółtych ziemniaków i kukurydzy uzyskałam dzięki dodaniu szafranu
- zamiast aji użyłam tabasco
Składniki dla 2 osób:
- średnia cebula
- 4 ząbki czosnku
- pół piersi kurczaka
- puszka kukurydzy
- średnie bardzo dojrzałe awokado
- 3 łyżki kaparów odsączonych z zalewy
- 2 średnie ziemniaki
- szklanka mleka
- szklanka wody
- 2 czubate łyżki gęstej śmietany
- kilka kropli tabasco
- szczypta szafranu
- sól, biały pieprz
- łyżka oliwy
- łyżka masła
- garść kolendry
Kukurydzę osączyć, rozłożyć na blaszce do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 10 minut. Po tym czasie zostawiamy ją w ciepłym piekarniku, żeby nie wystygła. Dzięki temu zabiegowi wydobędziemy z kukurydzy jej naturalną słodycz.
Szafran namoczyć w niewielkiej ilości ciepłej wody.
W garnku na oliwie i maśle przez chwilę podsmażyć drobno pokrojoną cebulę i czosnek w plasterkach, dodać umytą, osuszoną i pokrojoną na 4-5 części pierś kurczaka, smażyć 2 minuty. Zalać wodą i mlekiem, gotować 15 minut, kurczaka wyjąć na miseczkę, poszarpać na mniejsze kawałeczki, wstawić do ciepłego piekarnika żeby nie ostygł. Do zupy dodać połowę upieczonej kukurydzy (resztę zostawić w piekarniku), szafran, sól, pieprz, tabasco, gotować kolejne 10 minut. Zupę zdjąć z ognia, zmiksować.
Podawać w miseczkach, do każdej nalać zupę, włożyć poszarpanego kurczaka, pozostałą kukurydzę, cząstki awokado, łyżkę śmietany, posypać kaparami i kolendrą.
Smacznego!
piątek, 7 grudnia 2012
Przez wątróbkę do serca... wątróbka drobiowa z cebulką i jabłkiem
"Ale bym zjadł wątróbkę... chodzi za mną już od kilku dni..."
"Tak??? Wątróbka będzie jutro na obiad :)"
"O Jezu... naprawdę?? Czytasz w moich myślach... "
Wiem... nie od dziś wiadomo, że jestem czarownicą, czasami sama się siebie boję...
Składniki dla 2 bardzo głodnych osób:
- pół kg wątróbek drobiowych
- pół l mleka
- 1 duże twarde i kwaśne jabłko
- 1 duża cebula
- łyżeczka płaska majeranku
- 2 łyżki mąki
- 3-4 łyżki masła
- 1 łyżka oliwy
- sól, pieprz do smaku
Wątróbki umyć, włożyć do mleka i odstawić na godzinkę.
Znowu umyć, osączyć z wody na ręczniku papierowym, powycinać woreczki i inne farfocle, pokroić na równe kawałki i odłożyć.
Na łyżce masła i oliwy usmażyć cebulę pokrojoną w piórka, dodać sporą szczyptę soli, dodać pokrojone na małe kawałeczki jabłka, majeranek, poddusić chwilkę uważając żeby nie rozgotować jabłek.
Na drugiej patelni usmażyć na pozostałym maśle wątróbkę, którą wcześniej upaćkaliśmy odrobinę w mące. Pamiętajmy, że wątróbka strzela na patelni i że należy ją smażyć krótko bo twardnieje.
Wyłożyć wątróbkę na talerz, posolić, ułożyć na niej jabłka z cebulką, podawać!
Smacznego!
... szkoda, że nie powinno się jeść wątróbki częściej niż raz na dwa tygodznie...
Ten przepis bierze udział w poniższym konkursie, może na mnie zagłosujesz?
piątek, 12 października 2012
Czosnkowo-cebulowe pieczone udka kurczaka
Popełniłam jakiś czas temu te piekielnie czosnkowo-cebulowe udka, zdjęcie zrobione wieczorem nie wyszło zbyt cudownie, zresztą jak apetycznie pokazać taką górę mięsa??
A u mnie faceci mięsożerni, więc się okazało, że te 10 sztuk to na 4 osoby za mało :( przypominam, że jeden z tych facetów ma niecałe 10 lat a córeczka przy każdej okazji przypomina, że jest wegetarianką i bierze dokładkę... mięsa :D
Przepis łatwy, składników nie za dużo, można je podać z czym się chce, u mnie były z fasolką według tego przepisu - KLIK.
Składniki na 4 osoby:
- 10-12 pałek z kurczaka
- łyżka oleju
- 4 łyżki sosu sojowego
- 4 ząbki czosnku
- 1 duża cebula albo 2 średnie
Czosnek drobno posiekać, cebulę pokroić w piórka, wymieszać składniki marynaty i włożyć do niej kawałki kurczaka, potrzymać w niej minimum godzinę (ja zostawiłam na noc) i upiec. U mnie piekły się przez godzinę w 180 stoniach.
Smacznego!
wtorek, 9 października 2012
Szybki gulasz z kurczakiem i szpinakiem, podpatrzony, nauczony i ugotowany u Magdy Gessler
Podczas sobotnich warsztatów gotowaliśmy gulasze, dania jednogarnkowe, które uwielbiam a ten szczególnie przypadł mi do gustu, bo można go przygotować w niecałe 20 minut.
A więc nastawiamy kaszę i bierzemy się za gulasz...
Składniki dla 4 osób:
- 300g piersi z kurczaka
- 50g suszonych pomidorów
- 150g świeżego szpinaku
- 1 cebula
- 200 ml śmietany 36%
- sól, pieprz do smaku
Pierś z kurczaka kroimy w kostkę i podsmażamy z cebulą. Do tego dodajemy pomidory, szpinak pokrojony w paski i śmietanę i dusimy wszystko razem przez ok. 10 min. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem i podajemy udekorowane świeżymi ziołami.
Kasza ugotowana? No to smacznego!
A gotowałam ten gulasz w bistro Magdy Gessler Masz Gulasz:
czwartek, 4 października 2012
Leczenie zupą czyli rosół z kury
Proszę Państwa czy zupa ma właściwości lecznicze? Nie wiem jak zupa, ale rosół napewno, musi tylko spełnić pewne założenie - jak najmniej soli, czyli zapomnijcie o vegecie, kostkach rosołowych, maggi, czy innych świństwach "polepszających" smak rosołu. I oczywiście powinien być ugotowany z prawdziwej wiejskiej kury, która miała szansę rozprostować nóżki na wybiegu a nie siedziała ściśnięta w klatce...
Rosół leczy? Pewnie, że tak, czym Was babcia leczyła? U mnie zawsze był rosół, bańki, syrop cebulowy i mleko z masłem, miodem i czosnkiem... To samo teraz stosuję u moich młodych, ale bez mleka, bo tego już by nie przełknęli :)
To jak z tym leczeniem?
Otóż podczas gotowania uwalnia się do wywaru cysteina – aminokwas wchodzący w skład wielu białek – która przyspiesza odkrztuszanie zalegającej w oskrzelach i płucach wydzieliny. Zupa wspaniale rozgrzewa, wzmacnia. A para z talerza rosołu działa jak inhalacja i udrożnia zatkany nos. Japońscy naukowcy odkryli, że rosół może także pomagać nadciśnieniowcom. Zawarty w bulionie kolagen, który pochodzi z mięsa drobiowego, wpływa na uelastycznienie naczyń krwionośnych, a tym samym może zapobiegać podwyższaniu ciśnienia krwi.... hmmmm... czyli babcia miała rację...Składniki na spory gar zupy:
- kura wiejska ok. 1,5 kg (razem z nóżkami i podrobami)
- 3 marchewki
- 2 pietruszki
- 1/2 małego selera
- 3 gałązki selera naciowego
- (nie daję do rosołu pora ani kapusty)
- spora cebula
- 2 ząbki czosnku
- sól do smaku
- kilka ziarenek pieprzu
Kurę dzielę na części pozwalające na włożenie jej do garnka, dokładnie myję, zalewam zimną wodą w ilości ok. 2 litrów i gotuję ok. 1 godziny. Oczywiście do gara trafiają też oczyszczone nóżki :)
Po tym czasie wyjmuję kurę, opłukuję i zdejmuję z niej skórę (w domu nikt jej nie zje, ale psy będą zachwycone). Nóżki też idą dla psów :)
Wywar przecedzam, wkładam do niego obraną kurę, warzywa, obrany czosnek, cebulę opaloną nad ogniem (ja opalam razem ze skórą) lub uprażoną na suchej patelni, sól do smaku i pieprz.
Gotuję, gotuję, gotuję, tak mniej więcej 3 godziny, a jak mam czas, to i 4... należy tylko pamiętać, żeby wyjąć selera naciowego tak mniej więcej po pół godz. gotowania a podroby dorzucić jakieś 40 minut przed końcem. Teraz na wsi mam dostęp do warzyw, które wytrzymują kilka godzin gotowania, ale Wy sprawdzajcie czy czasem z Waszych nie robi się miazga, wtedy je wyjmijcie czym prędzej.
Rosół podaję z makaronem, niestety jeszcze nie robię go sama, ale wszystko przede mną :)
A wiecie jaka jest różnica pomiędzy rosołem z kury a kogutka/kurczaka? Oczywiście też nie z supermarketu.
Rosół z kury jest bardziej tłusty, bardziej aromatyczny a mięso, niestety, często jest niezjadliwe, twarde i łykowate :( ludzie niekoniecznie, ale psy się nim zajadają :D
Z kogutka jest delikatniejszy a mięsko mięciutkie.
Poniżej dla porównania zdjęcia rosołu z kury i kogutka, może uda Wam się dostrzec różnicę:
niedziela, 12 sierpnia 2012
Kurczak według Okrasy z kopytkami - kuchnia Lidla
Danie przyrządzone według przepisu Okrasy (kampania Lidla - Pascal kontra Okrasa).
Składniki dla 2 osób:
- podwójna pierś kurczaka
- 6 plastrów salami chorizo
- trochę starkowanego sera Manchego
- garść bazyli
- łyżka startej skórki cytryny
- sól, pieprz do smaku
- 2 łyżki oleju do smażenia
- łyżka oliwy z oliwek
Pierś z kurczaka przeciąć na pół i w każdej wzdłuż wykroić kieszonkę, natrzeć oliwą, solą, pieprzem i skórką z cytryny (również w kieszonkach), odstawić na 2 godziny (u mnie leżały przez noc).
Podsmażyć leciutko na oleju, tak żeby mięso wciąż było surowe w środku, wyjąć, do kieszonek włożyć salami i bazylię, spiąć wykałaczkami (ja nie spięłam :), położyć w naczyniu do zapiekania, ułożyć na mięsie starkowany ser i włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 15 minut.
Po wyjęciu pozwolić mięsu ochłonąć przez 5 minut a następnie pokroić w plastry.
Ja podałam kurczaka z własnoręcznie przygotowanymi kopytkami, u mnie akurat zostały po obiedzie ziemniaki z koperkiem, więc i kopytka były koperkowe :)
Kopytka robiłam pierwszy raz w życiu, więc nawet nie bardzo mogę podać proporcje.... ale spróbuję - zostało mi ugotowanych ziemniaków jakieś pół kilo, przecisnęłam je przez praskę, dałam jajko, jakieś 4 czubate łyżki mąki, zagniotłam dosyć luźne ciasto (bałam się że wyjdą twarde), na stolnicy porządnie posypanej mąką naszykowałam wałeczki, spłaszczyłam je i pokroiłam na mniej więcej centymetrowe kawałki. Wrzuciłam na osolony wrzątek i zaraz po wypłynięciu wyjełam łyżką cedzakową, ułożyłam na talerzu i polałam stopionym masłem.
I co? Nie taki diabeł straszny jak go malują, bo wyszły przepyszne!!!
czwartek, 9 sierpnia 2012
Kurczak nadziany cebulą pieczony na rabarbarze
Przedstawiam kolejny przepis na danie z mojego ulubionego garnka rzymskiego, o garnku można poczytać tutaj - KLIK.
Składniki na obiad dla 4 osób:
- dorodny kurczak
- 3-4 gałązki rabarbaru
- 1 duża cebula lub 2 mniejsze
- garść lub dwie ziół (u mnie była to kolendra)
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- przyprawa do kurczaka - łyżeczka soli, pół łyżeczki pieprzu, 2 łyżeczki słodkiej papryki, łyżeczka ostrej papryki
Kurczakowi zrobiłam masaż oliwą, przyprawy wymieszałam i natarłam całego kurczaka (również pod skórą i wewnątrz), włożyłam do środka zioła i schowałam na noc do lodówki.
Naczynie namoczyłam przez 20 minut, na dnie ułożyłam rabarbar, na nim kurczaka, którego jeszcze nadziałam cebulą i włożyłam do zimnego piekarnika ustawionego na 200 stopni na 2,5 godziny.
Wyszedł mięciutki i nic a nic nie wysuszony.
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)






